Dzień dobry:) Początek tygodnia, a wiec i dobrze i źle, bo znów czekamy 5 dni do wolnego, ale
i możemy zaplanować nowe zadania do wykonania i na koniec tygodnia cieszyć się
z ich zrealizowania. Za chwilę siadam i ustalam – szkoda czasu do stracenia!
A dzisiaj proponuję pastę z makreli i twarogu podpatrzoną u
Mirabelki, gdzie ten przepis nazywał się Awanturka:)
Wcześniej nie miałam
okazji próbować takiej pasty, tym bardziej byłam ciekawa jej smaku. A jak
posmakowałam, to powiem, że nie mogłam się oderwać od jedzenia. A jeszcze ze
świeżo upieczonym chlebkiem… - mniam:)
| Na śniadanie czy na kolację? |
Sobie i Wszystkim zaglądającym życzę dobrego dnia i tygodnia!