---
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiady. Pokaż wszystkie posty

16 stycznia 2015

Kluseczki z ricotty z pesto pomidorowym i rukolą

Dzień dobry! Piątkowy słoneczny ranek zachęca do snucia planów na weekend. Znów leniwa kawa i późniejsze wstawanie, choć u mnie może dopiero w niedzielę. Tymczasem mamy jeszcze piątek, a ja dziś zaproponowałam mojej dwuosobowej rodzinie zdecydowanie piątkowe danie, nie odchodząc zbytnio od towarzyszącego mi ostatnio wszechstronnego pesto. Dane znów pachnie klimatem włoskim, bo mamy kluseczki z ricotty połączone z pesto z suszonym pomidorów, a to wszystko okraszane smakowitą rukolą. Zapraszam do spróbowania.

W sam raz na piątek...

13 stycznia 2015

Zielony makaron z kurczakiem

Dzień dobry:) zastanawiałam się, jak zatytułować mój dzisiejszy post. Czy kurczak z makaronem czy makaron z kurczakiem? Doszłam jednak do wniosku, że pierwsze skrzypce w tym daniu gra makaron. Bo rukola, szpinak i zielona fasolka, które mu towarzyszą, nadają mu naprawdę wyjątkowy smak. Z drugiej strony męska część mojej rodziny (=K.) jakby z przymrużeniem oka uznaje obiady bez mięsa, więc i jakieś mięsko w daniu obiadowym musiało się zawrzeć.

Nam ten obiad bardzo przypadł do gustu – makaron w dobrym wydaniu z przysmażoną piersią z kurczaka. Poza tym, o czym muszę wspomnieć, danie dzięki zielonym dodatkom, wyglądało naprawdę apetycznie.

Zapraszam do spróbowania.

Makaron z takimi dodatkami to jest to!

11 stycznia 2015

Naleśniki włoskie ze szpinakiem

Cześć:) Naleśniki każdy zna, i prawie każdy je uwielbia. Różnorodność możliwości, jakie dają, pozwala z nich wyczarować pyszny deser, wytrawne danie, szybki obiad, poranny weekendowy smakołyk. Oczywiści klasyka - te z białym serem - nie mają sobie równych. Ale nie przeszkadza to by spróbować czegoś innego, a może nawet czegoś zupełnie niestandardowego. Dzisiejsza nazwa - naleśniki włoskie - to mój pomysł, bo do ciasta dodałam suszone pomidory, a do farszu mozzarellę, oliwki i pesto, a prawie te wszystkie składniki kojarzą mi się ze słoneczną Italią. Serdecznie zapraszam do spróbowania.


Zapraszam na naleśniki z zielonym farszem:)

09 stycznia 2015

Falafale z marchewką w picie

Pod choinkę (na imieniny i na urodziny) dostałam dwie książki Ani Starmach od mojego K. Nie ukrywam, że bardzo ucieszyły mnie obydwie pozycje, ponieważ przepisy tej jurorki jednego z telewizyjnych programów bardzo lubię. Kiedy pierwsza książka dostała się w moje ręce (druga była wręczana później, urodzinowo po Pasterce), przeglądałam ją strona po stronie, wczytując się krótkie (choć jasne) wskazówki wykonania oraz przepiękne zdjęcia. Od razu w mojej głowie pojawiło się kilka planów związanych z propozycjami dań w książce. I oto właśnie jeden z nich - falafel. Przyznaję, że wcześniej nie miałam z nim styczności smakowej, chyba że miało to miejsce bez mojej świadomej wiedzy. Przepis zainteresował mnie na tyle, że postanowiłam spróbować, tym bardziej, że ostatnio mierzę się z jednym z nowych składników w mojej kuchni, jakim jest cieciorka. 
Falafel to popularna wegetariańska potrawa, znana szczególnie w krajach arabskich, choć w wersji z pitą stanowi coraz częściej propozycję na wzór kebabu, tyle że bez mięsnego składnika. Przeczytałam kilka przepisów na ten smakołyk i w zasadzie wszystkie są bardzo podobne, choć niektórzy zalecają by dodać jeszcze bób i żeby nie traktować ciecierzycy w blenderze, były też wersje z sodą. 
Swój falafel zrobiłam zgodnie ze wskazówkami Ani, z proszkiem do pieczenia, bez bobu, i potraktowałam wszystko blenderem. I? Wyszło bardzo dobre. Spróbowałam ja, to może i inni się skuszą:)
Falafel już gotowy i podany:) Smacznie!

14 grudnia 2014

Roladki z piersi indyczej


Zdarza się, że przychodzą mi do głowy pomysły, jak mogłabym połączyć niektóre smaki. I tak powstało dzisiejsze wypłenienie roladek. Do tego delikatne mięso indycze, bez konieczności rozbijania go tłuczkiem (jak ja tego nie lubię). I wyszedł całkiem szybki, oryginalny w smaku obiad.

13 grudnia 2014

Kluski podlaskie (bezglutenowe)

Jeżeli do obiadu podaję jakieś kluchy, to z reguły wybieram gotowy makaron, bo wiadomo, że szybciej. Ale raz na jakiś czas przygotowuję je sama... Bo to jednak inny smak... Do tej pory bardzo mile wspominam kopytka robione przez Mamę, które potem takie złociste, podsmażone, lądowały na talerzu - pycha! Albo makaron z serem... Tym razem przygotowałam kluski podlaskie - czemu akurat podlaskie, tego akurat nie wiem... Smak miały ciekawy i myślę, że raz na jakiś czas do nich powrócę.

12 grudnia 2014

Zielona tarta z brokułem i szpinakiem

A dzisiaj tarta, wytrawnie, bo na obiad. To takie wdzięczne danie, bo pieczone, ale trochę jak placek, ale z drugiej strony obiadowe, bo nie na słodko. Ale ale... Wydawało mi się, że jest mniej pracochłonna, ale jednak schodzi troszkę, ale myślę, że dla takiego efektu warto. Tym razem postanowiłam troszkę ubogacić moje ciasto kruche, dodając do niego łyżeczkę słodkiej papryki. Ciasto nabrało koloru i smaku, wiec pomysł udany. Dodatkowo do samego wypełnienia tarty - dodałam masę jajeczną wymieszaną z podsmażonym szpinakiem.


08 grudnia 2014

Pieczorny dorsz z ziemniakami i sałatkami


W okresie jesienno - zimowym, kiedy już brakuje świeżych sezonowych produktów, mam zdecydowanie większy apetyt na ryby. Pomysłów może być wiele, poczynając od patelni, a kończąc na piekarniku. Dziś moja propozycja to dorsz pieczony w piekarniku z ziemniaczkami smażonymi na patelni i sałatkami.


06 grudnia 2014

Pieczone pierożki ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Pierogi - taki nasz polski klasyk, dość długo kojarzyły mi się lepionymi misternie przez mamę, z dużą ilością farszu, gotowane, a potem odsmażane... Ze śmietaną albo i bez... No ale trzeba pójść o krok dalej. Były już gotowane na parze (swoją drogą bardzo szybkie i wcale nie jakoś strasznie pracochłonne, i  z dobrym smakiem). Teraz czas na pieczone pierogi! Jako że ostatnio moim ulubionym elementem kuchennym jest piekarnik, to nie mogło być inaczej:)
Farsz - tradycyjny, nic nowego, powiedziałabym. Ale ciasto - oczekiwałam takiego jak na kruche albo drożdżowego, dlatego tym bardziej zaintrygował mnie przepis Kasi - gdzie do ciasta trzeba było dodać mleko. Efekt? - dla nas bardzo pozytywne zaskoczenie.



03 grudnia 2014

Zapiekane muszle z mięsem

Mój K. czasami się, ze mnie śmieje, że nie ma potrawy, którą zrobiłabym dwa razy, ciągle chcę próbować czegoś nowego. To zmienię składnik, to zrobię w inny sposób. I chyba po części na tym polega ta "magia" gotowania w moim przypadku - ciężko się znudzić, a jaka satysfakcja, kiedy uda się przygotować coś, co uważałam za trudne i skomplikowane...
Dziś znów makaron, w bardzo tradycyjnym wydaniu (czyli z mięsem i sosem podmidorowym) tylko podany w trochę inny sposób, a mianowicie w postaci muszelek. Podsumowując krótko:
1) klasyk (mięso i makron) zawsze obroni się smakiem,
2) może nie wygląda na to, ale naprawdę bardzo szybko się je przygotowuje,
3) wypełnianie muszli jest całkiem fajnym zajęciem (lepsze to niż napełnianie cannelloni:)).

28 listopada 2014

Szybki makaron z fasolą, kaparami i mozzarellą

Dość często, kiedy znajdę bardzo prosty przepis (=mało składników), to zastanawiam się, o co mogłabym sama taki przepis wzbogacić, jednocześnie konfrontując z zasobami lodówki. Tym razem zrobiłam ciekawy mix: orzeszki ziemne (niesolone). czerwona fasola, mozzarella i kremowy serek. Moim zdaniem wyszedł bardzo ciekawy smak, ale może to dlatego, że po prostu lubię makarony pod każdą postacią:)


24 listopada 2014

Schab w piwie

Na nadchodzący tydzień przygotowałam schab w piwie, które jest dość wdzięcznym składnikiem w kulinarnych pomysłach, nie wspominając już o degustacji podczas kuchennych zmagań... Tym razem wybrałam portera bałtyckiego, którego smak przypadł mi do gustu. Podana ilość mięsa wystarczy na kilka solidnych porcji, stąd  w naszym przypadku część pewnie wzbogaci nasze kanapki.

23 listopada 2014

Domowe burgery z dorszem

Ten przepis upatrzyłam sobie jeszcze w poprzednim tygodniu, ale dopiero dziś nadarzyła się sprzyjająca mu okazja. Niedziela, niedziela jest po sobocie, sobota wieczór = spotkanie=trudna niedziela:) Stąd, kiedy doszliśmy już do siebie i smaki oraz zapachy zaczęły do nas mocno docierać, uznałam, że najwyższy czas... I nie słucham dzisiaj o tym, że niezdrowo, niedietetycznie, że białe pieczywo... Pobiegane, to i pojedzone:)


19 listopada 2014

Szybki cukiniowy makaron

Makarony nigdy nie zawodzą, a przy tym niekoniecznie domagają się dużej ilości czasu spędzonego w kuchni.  Tym razem wybrałam taki z cukinią i boczkiem.


17 listopada 2014

Paluchy drożdzowe

Zupy kremy często podajemy z grzankami, ja postanowiłam swój krem z groszku podać z paluchami drożdżowymi. I powiem tak – nie ma to jak domowe pieczywo!


13 listopada 2014

Makaron z kremowym serkiem i bakaliową nutą

Przepis ten jest efektem małego eksperymentu. Stojąc przy kuchni, patrzyłam na patelnię i zastanawiałam się, co bym mogła przygotować. Jutro piątek, więc zrezygnowałam z mięsa, ryby niestety nie miałam. Pomyślałam o jednym z moich ulubionych smaków: żurawina + serek + orzechy włoskie, mniam. Dlaczego zatem nie spróbować do słodkiego obiadu/kolacji?



12 listopada 2014

Krem z zielonego groszku

Czas na sycący obiad, dziś w postaci zupy krem. Uwielbiamy zupy właśnie w takiej postaci, najchętniej z dodatkiem prażonego słonecznika. Pomysł na wykorzystanie groszku wpadł mi do głowy podczas przeglądania jednej z posiadanych przeze mnie książeczek kulinarnych. Jednakże nie trzymałam się ściśle opublikowanej tam wersji przepisu (jeśli w ogóle się jej trzymałam)… Pomyślałam – groszek okej, ale co do niego dodać, może marchewka, cebula, a czemu nie brokuł…


07 listopada 2014

Łososiowe pierogi gotowane na parze

Ten przepis był dla mnie kolejnym kulinarnym wyzwaniem. Nie gotowałam wcześniej ciasta pierogowego na parze. Stąd przygotowując ciasto, zlepiając pierożki, czułam mały niepokój – a jeśli nie wyjdą… Ale nic z tych rzeczy, nie ma się czego bać, wszystko się udało… I naprawdę polecam!


12 września 2014

Makaron z serem pleśniowym


Z reguły w ciągu tygodnia staram się przygotowywać obiad na dwa kolejne dni. Wynika to  z wielu powodów – nie to, że nie chce mi się gotować, ale (czego pewnie sami nieraz doświadczacie) potrzebujemy coraz więcej czasu.
Przepis z torebki po przyprawach, włożony do zeszytu, bo może kiedyś... Czekał i czekał, aż w końcu zrobiłam obiad na 1 dzień, a nie na 2 dni, aż w końcu uznałam, że najwyższy czas spożytkować ser pleśniowy (byliśmy przed urlopem wyjazdowym).